Kawałek tygodnia
Odgrzebałem nowe sety It is What it Is Laurenta Garniera. Na ostatnim (s03e13) mozna calkiem fajny loopy track odszukac, zapetlic i w kółko słuchać. Ma coś z tych starych techniawek, ktorych sluchałem jeszcze parę lat temu.
A tak dla kontrastu dodaję tu jeszcze dubstepowy Place 2 B 1 2 Sides – "Rage" wyrzuca z siedzenia w 1:02min.
Kategorie:Świat dźwięków
iiwii, laurent garnier


